Reklama

Macron czyli powrót Bonapartego

Macron próbuje przyciągnąć prawicę, aby przeprowadzić trudne reformy. Na razie niezbyt mu wychodzi.
Emmanuel Macron lubi ceremoniał, zachowuje się jak monarcha republikański

Emmanuel Macron lubi ceremoniał, zachowuje się jak monarcha republikański

Foto: AFP

Nowy prezydent trzymał w poniedziałek Francuzów w napięciu przez kilka godzin. W końcu tuż przed 15.00 rzecznik prezydenta wyszedł na dziedziniec Pałacu Elizejskiego i w trakcie konferencji prasowej, która trwała 10 sekund, ogłosił nazwisko nowego premiera: Edouard Philippe.

– Macron próbował skaptować Alaina Juppégo lub któregoś z baronów Republikanów. Ale natknął się na mur. Prawica dopiero po wyborach parlamentarnych w czerwcu chce negocjować z prezydentem z pozycji siły. Stanęło więc na polityku drugiego sortu, to porażka – mówi „Rzeczpospolitej" Guy Sorman, wybitny francuski politolog.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama