Reklama

Rozczarowanie i żal na Krymie

Siedem lat okupacji wielu mieszkańców półwyspu podsumowuje tak: bezprawie, represje i nędza.
Rozczarowanie i żal na Krymie

Foto: AFP

18 marca 2014 roku Władimir Putin wygłosił na Kremlu przemówienie, przyłączając ukraiński półwysep do Rosji. W obecności rosyjskich żołnierzy przeprowadzono tam referendum, którego wyników nie uznał świat, ale uznano w Moskwie. Od tamtej pory rosyjskie media rządowe lubią się często chwalić mostem, który połączył Krym z rosyjskim krajem krasnodarskim, nowymi szpitalami, poprawą poziomu życia czy inwestycjami. Obraz ten jednak mocno kontrastuje z opiniami wygłaszanymi nawet przez najbardziej gorących zwolenników rosyjskiej aneksji w 2014 roku.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama