Reklama

Marsz pod hasłem: Bandera przyjdzie, porządek zrobi

Popularność Stepana Bandery rośnie, po raz pierwszy ku jego czci świętowano na wschodzie kraju.
Marsz pod hasłem: Bandera przyjdzie, porządek zrobi

Foto: AFP

W poniedziałek w Kijowie obchodzono nie tylko Nowy Rok. Tradycyjnie ukraińscy nacjonaliści świętowali rocznicę urodzin Stepana Bandery (tym razem 109.), jednego z liderów Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), która jest współodpowiedzialna za ludobójstwo na Wołyniu.

„Bandera przyjdzie, porządek zrobi” – tak brzmiało główne hasło marszu, zorganizowanego przez nacjonalistów z partii Swoboda, Prawego Sektora i Nacjonalnego Korpusu (zrzesza m.in. weteranów batalionu Azow, walczącego w Donbasie). Tradycyjnie nie obeszło się bez pochodni i bębnów, kojarzących się z imprezami w czasach III Rzeszy. Lokalne media piszą o kilku tysiącach uczestników, w Swobodzie zaś mówią, że w marszu udział wzięło około 5 tys. ludzi. Uroczystości z okazji urodzin Bandery odbyły się m.in. we Lwowie, w Chersonie, Żytomierzu i Łucku.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama