Słowa Trumpa to reakcja na wypowiedź ambasadora Rosji w Libanie Aleksandra Zasypkina, który, powołują  się na oświadczenie Władimira Putina i szefa sztabu generalnego Rosji Walerija Gierasimowa.

Zasypkin dodał, że Rosja weźmie na cel również miejsca, z których amerykańskie rakiety zostaną wystrzelone.

"Rosja obiecuje zestrzelić nasze rakiety wystrzelone na Syrię. No to szykuj się, Rosjo, bo nadchodzą: nowe, ładne i inteligentne. Nie powinniście być partnerami zwierząt, które gazem mordują swoich ludzi" - napisał Donald Trump.

Napięcie między Rosją a Stanami Zjednoczonymi rośnie. Moskwa zablokowała w Radzie Bezpieczeństwa ONZ amerykańską rezolucję w sprawie wszczęcia międzynarodowego śledztwa dotyczącego ataku bronią chemiczna na ludność syryjskiej Dumy, przeprowadzony przez wojsko Asada 8 kwietnia.

Trump przed dwa dni temu zapowiedział, że w ciągu kolejnych 72 godzin zdecyduje, jakie podjąć wobec Syrii działania. Eksperci sądzą, że może dojść do nalotów USA na armię reżimu.

Według najnowszych informacji syryjscy dowódcy chronią się w rosyjskich bazach na terenie Syrii w obawie przed nalotami.