- Chronimy naszych mieszkańców - powiedział Duque tłumacząc umieszczanie białych znaków z czerwonym okręgiem i umieszczoną w środku linią na domach osób chorych na COVID-19.

- Ten znak wskazuje, że występuje tu przypadek COVID-19, więc ludzie powinni zachować czujność - dodał na nagraniu umieszczonym na swoim koncie na Instagramie.

Duque tłumaczył, że "radykalne środki są konieczne, ponieważ Wenezuela boryka się z drugą falą epidemii".

Dodał, że osoby łamiące reżim kwarantanny mogą stracić świadczenia socjalne - w tym bony żywnościowe i przydział gazu do gotowania.

Burmistrz ostrzegł też, że osoby łamiące reżim kwarantanny będą karane grzywną w wysokości będącej równowartością 9 dolarów - tyle wynosi w kraju kilkumiesięczna płaca minimalna.

Duque jest członkiem rządzącej krajem Partii Socjalistycznej.

We wtorek w Wenezueli wykryto 1 526 zakażeń koronawirusem i 15 zgonów chorych na COVID-19.

W stanie Yaracuy wykryto 186 zakażeń.

Duque stwierdził, że jeśli ktoś uważa, iż jego zarządzenia są niekonstytucyjne, może je zaskarżyć do sądu, ale do tego czasu będą obowiązywać.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ