W artykule "News York Times" wskazano, że sytuacja w Afganistanie, gdzie władzę przejęli talibowie, zwiększa obawy Unii Europejskiej dotyczącej nowej fali imigrantów.
Białoruś została oskarżona o wykorzystywanie migrantów jako broni przeciwko Unii Europejskiej po tym, jak grupa Afgańczyków została zatrzymana na granicy z Polską.
Szybkie przejęcie władzy w Afganistanie przez talibów spowodowało, że wielu mieszkańców kraju próbuje uciec za granicę. Europa próbuje wciąż zaadaptować ponad milion osób ubiegających się o azyl i migrantów, którzy przybyli w 2015 roku. Wielu z nich uciekało przed wojną w Syrii, Iraku i Afganistanie.
Przywódcy europejscy dali jasno do zrozumienia, że tym razem zamierzają egzekwować kontrole na granicach Europy i uniknąć nowego kryzysu migracyjnego.
"New York Times" podkreśla, że sytuacja na granicy polsko-białoruskiej przerodziła się w spór polityczny. O zdanie redakcja poprosiła komisarz Unii Europejskiej ds. migracji Ylvę Johansson.
W jej ocenie jest to "wykorzystanie niewinnych migrantów przez prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę".
- Ten obszar pomiędzy granicami Polski i Białorusi nie jest kwestią migracji, ale częścią agresji Łukaszenki wobec Polski, Litwy i Łotwy, której celem jest destabilizacja UE - powiedziała.
- Łukaszenko w straszny sposób wykorzystuje ludzi - dodała. - Mamy osobę w sąsiednim kraju, która jest coraz gorsza, odmawiając wolnych i uczciwych wyborów, używając przemocy, zmuszając do lądowania samolot pasażerski pomiędzy dwoma państwami członkowskimi, a teraz wykorzystując niewinnych ludzi z krajów trzecich - kontynuowała.