Reklama

Strasburg żyje na walizkach

Wielu eurodeputowanych, którzy tak ostro krytykowali Morawieckiego, wkrótce może stracić stanowiska.
Strasburg żyje na walizkach

Foto: AFP

– To Parlament Europejski jest reprezentantem wyborców Unii, nie potrzeba nowego kontraktu społecznego, aby powstrzymać populizm – uciął apel Mateusza Morawieckiego o odnowę integracji przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej (EPP) Manfred Weber. I zainicjował falę krytyki pod adresem szefa polskiego rządu przez znakomitą większość eurodeputowanych.

Weber, który stoi na czele największego klubu w zgromadzeniu w Strasburgu, ma wiele do stracenia w walce z populistycznymi ugrupowaniami. Jeśli wybory do Europarlamentu w maju przyszłego roku przebiegną po jego myśli, ten 46-letni niemiecki polityk może zostać przewodniczącym Rady Europejskiej albo Komisji Europejskiej i rozpocząć wielką karierą polityczną.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama