– Spotkali się w programie Erasmus, udowodnili, że ich technologia działa. Historia Iceye pokazuje, że Europa jest miejscem innowacji – mówiła Ursula von der Leyen w Parlamencie Europejskim podczas corocznego orędzia o stanie Unii, a szefowie spółki byli oklaskiwani przez posłów. Przewodnicząca KE zapowiedziała pakt dla AI, europejski „art. 4 NATO”, nową strategię bezpieczeństwa i ograniczenie zależności Europy od Chin, a także wielką przyjaźń gospodarczą z Kanadą, także w Arktyce.
– Była to najlepsza i najgorsza z epok – tak Dickens opisał czasy rewolucji francuskiej. Jest to też trafny opis świata, w którym żyjemy – powiedziała szefowa Komisji Europejskiej.
Tegoroczne orędzie stało się przeglądem największych wyzwań stojących przed Europą: od rosnących zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją, przez rosyjską agresję, po walkę o handel z Chinami, wyścig technologiczny, kryzys energetyczny i zmiany klimatu. Lista zagrożeń wskazywana przez szefową KE wydaje się z roku na rok coraz dłuższa, do wojny i zmian układu sojuszy na świecie dołączyła walka o konkurencyjność przemysłu i dezinformacja, a także problemy wyborców – odczuwane bezpośrednio przez gospodarstwa domowe: rosnące koszty życia i mieszkań oraz obawy o miejsca pracy związane z rozwojem technologii. - Oszałamiające tempo zmian i rozwoju technologii wpływa na nasze miejsca pracy, źródła utrzymania i społeczeństwo – mówiła von der Leyen. Jej zdaniem te niepokoje są wykorzystywane do skłócania Europejczyków.
Wspólny rynek nadal w budowie. Jeszcze półtora roku
Kolejny raz w orędziu powrócił temat dokończenia budowy jednolitego rynku. - Mamy ogromny rynek, światowej klasy przemysł i usługi, bogatą pulę oszczędności i jedną z wiodących walut na świecie. Nadal jednak nasz kapitał, nasze sieci i siła nabywcza są rozdrobione – mówiła szefowa KE.
Czytaj więcej
Przykład Węgier pokazuje, że Europa nie jest skazana na rządy skrajnej prawicy – powiedziała w dorocznym orędziu o stanie Unii przewodnicząca Komis...
Komisja chce przyspieszyć budowę jednolitej gospodarki, w której innowacje i energia będą swobodniej przepływać przez granice, przedsiębiorstwa będą mogły rozwijać się w całej Europie, a oszczędności były inwestowane. Prace potrwają do końca 2027 r. – Osiągnęliśmy już porozumienie polityczne w sprawie planu działania „Jedna Europa, jeden rynek”. Wspólnie, do końca przyszłego roku, musimy zakończyć tę historyczną przemianę jednolitego rynku – zapowiedziała von der Leyen.
Sposobem na przyspieszenie ma być również ograniczenie administracji. Szefowa KE wskazała na problem tzw. gold-platingu, czyli nakładania przez państwa dodatkowych wymogów przy wdrażaniu unijnych przepisów. - Nasze 12 zbiorczych wniosków ustawodawczych zmniejsza obciążenia administracyjne o około 17 mld euro rocznie – mówiła.
Nowa wielka elektryfikacja. 260 mld euro oszczędności na paliwach
Kryzys energetyczny ma otworzyć drogę do wielkich inwestycji. - Europa nie będzie już mogła szczycić się byciem potęgą przemysłową, jeżeli ceny energii będą tu strukturalnie zbyt wysokie – stwierdziła von der Leyen. Wskazała na inwestycje w odnawialne źródła energii i energetykę jądrową, ale także na koszty zależności od importowanych paliw kopalnych.
- Od początku tego konfliktu importowane paliwa kopalne kosztowały nas dodatkowe 90 mld euro, bez najmniejszej dodatkowej cząsteczki energii – mówiła. Komisja chce więc podwoić wykorzystanie produkowanej w Europie czystej energii – z OZE, atomu, biometanu i innych źródeł. Zapowiedziana została wielka elektryfikacja Europy i podwojenie udziału energii elektrycznej do 2040 r. Według szacunków przedstawionych przez von der Leyen pozwoli to obniżyć koszty importu paliw kopalnych o 260 mld euro rocznie.
Deficyt 1 mld euro dziennie. Handel z Chinami na „punkcie krytycznym”
- Nasz deficyt w handlu z Chinami wynosi obecnie 1 mld euro dziennie. Osiągnął on punkt krytyczny – powiedziała von der Leyen. Jej zdaniem rosnący deficyt przyczynia się do dezindustrializacji europejskich ośrodków przemysłowych. Komisja prowadzi rozmowy z Pekinem, ale – jak podkreśliła szefowa KE – dialog musi przynieść rezultaty już teraz. Europa musi również ograniczyć nadmierną zależność od Chin.
W przypadku niektórych surowców krytycznych przekracza ona 80 proc., a dla części metali ziem rzadkich sięga 90 proc. Odpowiedzią ma być dywersyfikacja dostaw, budowa rezerw oraz powołanie Europejskiej Korporacji ds. Surowców Krytycznych. Ma ona pomagać w zdobywaniu materiałów potrzebnych m.in. do produkcji samochodów elektrycznych, czipów, baterii, czystych technologii i uzbrojenia.
Europa chce jednocześnie rozwijać nowe sojusze. Z Kanadą ma powstać „sojusz na rzecz przyszłości” i inteligentny system produkcyjny. Współpraca technologiczna ma objąć również przemysł obronny, a Arktyka ma stać się jednym ze sztandarowych wspólnych projektów. Współpraca ma dotyczyć m.in. energetyki, surowców krytycznych, AI, technologii kwantowych i bezpieczeństwa cyfrowego.
Banki mają finansować wzrost
W orędziu powrócił również temat unii oszczędności i inwestycji. Europejskie firmy potrzebują większego dostępu do kapitału, dlatego Komisja chce zmienić sposób funkcjonowania sektora bankowego.
- Przedstawimy nowy pakiet bankowy, który posłuży uproszczeniu i rozwiązaniu problemu fragmentacji. Wiemy, że istnieje duże zapotrzebowanie na kapitał, potrzebujemy większych zdolności i gotowości do podejmowania ryzyka – mówiła von der Leyen.
Pochwaliła się także perspektywą rekordowych w 2026 r. inwestycji venture capital w europejskie start-upy technologiczne.
Triumf Iceye
Jednym z bohaterów orędzia stał się polsko-fiński Iceye. Von der Leyen wskazała firmę jako przykład europejskiego sukcesu technologicznego. Przypomniała historię jej założycieli – „dwóch młodych Europejczyków: Rafała z Polski i Pekkę z Finlandii”. Firma powstała jako start-up, a jej technologia zobrazowań satelitarnych otrzymała finansowanie z programu „Horyzont 2020”. Dziś Iceye należy do światowej czołówki firm technologii kosmicznych.
- Historia Iceye pokazuje, że Europa jest ojczyzną innowacji. Jestem zaszczycona, że założyciele tego przedsiębiorstwa są dziś z nami. Jesteście symbolem prawdziwego europejskiego sukcesu – mówiła szefowa KE.
AI na zakręcie
Sztuczna inteligencja pojawiła się w orędziu przede wszystkim jako źródło nowych zagrożeń, które trzeba ograniczyć, aby wykorzystać potencjał tej technologii. – Opracowywane obecnie modele pionierskie AI umożliwią hakowanie na poziomie, który dotychczas nie wydawał się możliwy. Wkrótce trafią one w ręce naszych przeciwników – ostrzegała von der Leyen.
Wskazała także na ryzyko związane z modelami samodoskonalącymi się. Jej zdaniem skoro sami twórcy najbardziej zaawansowanych systemów ostrzegają przed tempem rozwoju technologii, Europa również powinna działać.
Kluczowym narzędziem zabezpieczeń ma być unijny akt w sprawie sztucznej inteligencji. Komisja chce skoncentrować się na sektorach, w których AI może mieć największe znaczenie dla gospodarki i bezpieczeństwa: zdrowiu, transporcie, rolnictwie i sektorze spożywczym, zaawansowanej produkcji, obronności oraz przestrzeni kosmicznej. Szczegółowe inicjatywy mają zostać przedstawione w listopadzie.