Urzędujący od 1994 roku Aleksander Łukaszenko w sobotę oskarżył Stany Zjednoczone o przygotowywanie zamachu na jego i członków jego rodziny. - Planowali porwanie dziecka, jednego lub drugiego (prawdopodobnie chodzi o synów - red.), jak wyjdzie. Nawet piwnicę w obwodzie homelskim przygotowali. Milczałem. Ale później zauważyliśmy wyraźną pracę zagranicznych służb, prawdopodobnie CIA, FBI... nie wiem, ktoś z Amerykanów pracował. Dowiedzieliśmy się o ich zamiarze przybycia do Mińska w celu organizacji zamachu na prezydenta i dzieci - mówił Łukaszenko w rządowych mediach.