Taśma, którą dysponują tureccy śledczy, została udostępniona sojusznikom Turcji - m.in. USA (ale również Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji, a także saudyjskim śledczym).

- Nie chcę słuchać tego nagrania, nie ma powodów, żebym go słuchał - powiedział Trump w rozmowie z Fox News.

- Ponieważ to taśma z cierpieniem, to straszna taśma... Wiem dokładnie, wiem wszystko co się stało na taśmie bez konieczności słuchania jej - dodał Trump.

O samym zabójstwie Trump powiedział, że było "bardzo brutalne, bardzo nikczemne i straszne".

Według "Washington Post" CIA, na podstawie m.in. tego co znalazło się na taśmie, stwierdziło, że zabójstwo dziennikarza zostało zlecone przez saudyjskiego następcę tronu, Mohammeda bin Salmana.

Jamal Khashoggi, saudyjski dziennikarz, rezydent USA i publicysta "Washington Post" został zamordowany 2 października w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule. Arabia Saudyjska początkowo przekonywała, że dziennikarz wyszedł z konsulatu żywy, potem przyznała, że zginął w konsulacie w wyniku bójki, w jaką wdał się z obecnymi tam osobami. Tureckie śledztwo w tej sprawie wykazało jednak, że zabójstwo Khashoggiego zostało zaplanowane, a dziennikarza zamordowano z premedytacją, po czym jego ciało poćwiartowano i prawdopodobnie rozpuszczono w kwasie.