Reklama
Rozwiń
Reklama

Miedwiediew przejmuje ostatni Trybunał

Trybunał Konstytucyjny – jedyny sąd, w którym przewodniczącego wybierali dotychczas sami sędziowie, będzie podlegał Kremlowi

Publikacja: 20.05.2009 21:11

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew

Foto: AFP

Poprawki zaproponowane przez prezydenta Dmitrija Miedwiediewa izba niższa parlamentu przyjęła wczoraj w pierwszym czytaniu. Zmiany przeprowadzono w pośpiechu. Poprawki zgłoszone kilkanaście dni temu mają być ostatecznie przyjęte w tym tygodniu. Wówczas kandydata na stanowisko przewodniczącego i jego zastępców będzie wskazywać głowa państwa, a następnie zatwierdzać Rada Federacji. Dotychczas w podobnym trybie powoływano 19 sędziów Trybunału, którzy wybierali swojego przewodniczącego.

– To dobra decyzja – cieszyli się wczoraj posłowie Jednej Rosji, którzy sprawnie projekt przegłosowali. Wedle skleconej naprędce argumentacji Kremla zmiany mają ujednolicić system sprawiedliwości. Szef Trybunału będzie odtąd wybierany w takim trybie jak przewodniczący Sądu Najwyższego i Arbitrażowego.

De facto ostateczną instancją wybierającą sędziego będzie jednak Kreml. Krytycy tego pomysłu uważają, że jest on sprzeczny z zasadą niezawisłości sądów i duchem konstytucji. – Tak naprawdę to bardziej taka symboliczna kropka nad „i” niż rzeczywista zmiana, bo Trybunał i bez tego jest lojalny wobec władz – mówi „Rz” politolog Dmitrij Orieszkin. Wspomina 2004 r., gdy z inicjatywy Władimira Putina wybory gubernatorów zastąpiono prezydenckimi nominacjami zatwierdzanymi przez lokalne parlamenty.

– Walerij Zorkin (obecny przewodniczący – red.) stanął wtedy po stronie Kremla, nie widząc w tym nic sprzecznego z konstytucją – przypomina Orieszkin.

Jakby tego było mało, Zorkin podczas wczorajszego spotkania z prezydentem zaproponował wydłużenie kadencji przewodniczącego Trybunału z trzech do sześciu lat! A Miedwiediew od razu zgłosił tę poprawkę do drugiego czytania.

Reklama
Reklama

Zdaniem Orieszkina poprzez symboliczne przejęcie Trybunału (podobnie jak przez wydłużenie kadencji prezydenckiej w grudniu 2008 roku) duet Miedwiediew – Putin zabezpiecza sobie warianty zapasowe.– Putin jako prezydent, a Miedwiediew na czele Trybunału lub odwrotna konfiguracja. Wcale nie muszą tego planu zrealizować, ale dobrze jest mieć możliwości – ocenia politolog. O następcach Zorkina spekuluje też prasa – pierwsza na liście jest Łarisa Bryczewa, szefowa działu prawnego Kremla i ponoć dobra znajoma prezydenta.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama