Zwierzchnik księdza Pascala Vesin, biskup Annecy Yves Boivineau, "na życzenie Rzymu" nakazał mu, by zaprzestał posługi w parafii Sainte-Anne d'Arly Montjoie w Chamonix, gdzie ksiądz pracował od 2004 roku.

Ksiądz Vesin jest członkiem Wielkiego Wschodu Francji, największej organizacji masońskiej w tym kraju.

Już w marcu tego roku watykańska Kongregacja Nauki Wiary z tego powodu poprosiła go o opuszczenie parafii, jednak ksiądz nie posłuchał polecenia. Odmówił także wystąpienia z masonerii.

Diecezja Annecy w oświadczeniu cytowanym przez "Le Figaro" podkreśla, że kara nałożona na księdza-masona nie jest ostateczna i może jeszcze zostać zniesiona, ponieważ "miłosierdzie idzie w parze z prawdą".

W wywiadzie udzielonym w  styczniu jednej z gazet ksiądz Pascal Vesin poparł liberalizację kościelnych przepisów, by niektórzy księża mogli zawierać związki małżeńskie, nie wyraził też sprzeciwu przeciwko małżeństwom homoseksualnym.

Masoneria, do której należy ksiądz Vesin, została przez wielu papieży potępiona jako antychrześcijańska i antyklerykalna. Do dziś ta organizacja jest otoczona tajemniczością, co podsyca teorie spiskowe i kontrowersje wokół niej. Dla wielu jest to jednak po prostu organizacja charytatywna.