Projekt został zainspirowany niedawnym zdarzeniem. Mniej więcej rok temu w Ramallah z okna mieszkania na 9. piętrze wypadła  pięcioletnia dziewczynka.

Reklama
Reklama

Jej matka nie zgodziła się na transport dziecka do pobliskiego Ramallah Hospital, gdzie chciał ją przewieźć oddział pierwszej pomocy medycznej.  Ubłagała, by dziewczynkę przyjęto do szpitala Hadassa, słynącego jako jeden z najlepszych ośrodków opieki pediatrycznej na Bliskim Wschodzie.

Lekarzom ze szpitala Hadassa rzeczywiście udało się uratować dziecko.

"Rozana jest teraz cudem życia" - napisała w oświadczeniu jej matka."Palestyńska dziewczynka, która wróciła do życia w izraelskim szpitalu, dzięki lekarzom żydowskim i arabskim".

Ten wypadek stał się bodźcem do nawiązania szerokiej współpracy mającej na celu zorganizowanie pomocy dla dzieci z terytorium Autonomii Palestyńskiej.

Na miejscu ruch wspierają szef izraelskiego MSZ i minister zdrowia Autonomii Palestyńskiej. W Australii natomiast powstała fundacja, której celem jest zbieranie rocznie co najmniej pół miliona dolarów rocznie. Mają być one przeznaczone na leczenie arabskich dzieci w szpitalu Hadassa, a także na szkolenie palestyńskich lekarzy i specjalistów. Po szkoleniu lekarze mają wrócić do Strefy Gazy i na Zachodni Brzegu Jordanu i budować system palestyńskiej opieki  zdrowotnej.

Projekt Rozana