Reklama

Ukraińcy tracą cierpliwość

Ukraińcy i Rosjanie oblegli swoje ambasady, a prezydent Poroszenko chce kolejnych sankcji wobec Rosji.
Ambasada Rosji w Kijowie, samochody dyplomatów wywrócone do góry kołami przez manifestantów

Ambasada Rosji w Kijowie, samochody dyplomatów wywrócone do góry kołami przez manifestantów

Foto: AFP

Pod koniec tygodnia we wschodniej części Ukrainy zaczął się pojawiać rosyjski ciężki sprzęt: czołgi i katiusze.  Maszyny zagarnięte w ukraińskich garnizonach na Krymie lub wprost z rosyjskich magazynów bez problemów przejeżdżały przez niepilnowaną granicę i atakowały ukraińskie posterunki w głębi kraju.

Kilka czołgów zostało rozbitych niedaleko Doniecka. A rosyjską wyrzutnię rakiet zamontowaną na samochodzie (czyli katiuszę) ukraińscy żołnierze zdobyli niedaleko miejscowości Dobropole. Nie wiadomo, dlaczego bojówkarze użyli jej do ostrzału pobliskiej hurtowni warzyw – prawdopodobnie pochodzący z Rosji i słabo znający teren pomylili obiekty.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama