Aleksandr Litwinienko mówi, że Władimir Putin miał dobre relacje z ukraińskim mafijnym bossem Siemionem Mogilewiczem, oskarżanym m.in. o sprzedaż broni al-Kaidzie. Mogilewicz znajduje się na liście 100 najbardziej poszukiwanych przez FBI ludzi. Aresztować chce go również Interpol oraz brytyjski wywiad MI6.

- Jest 23 listopada, znajduję się w Londynie, mamy godzinę 15 - mówi Litwinienko na początku nagrania. Następnie słyszmy historię o tym jak w październiku przekazał Mario Scaramelliemu pewne dane.

Czytaj także: Rząd w Londynie przeciwny publicznemu śledztwu ws. Litwinienki

Litwinienko oskarża w nagraniu byłego kolegę o współpracę z arabskimi terrorystami, a także wpływ na rebelię w Czeczenii.

"The Telegraph" na razie nie ujawnia, o kogo chodzi. Gazeta zasłania się dobrem śledztwa.

Aleksander Litwinienko, były agent Federalnej Służby Bezpieczeństwa, po odejściu z wywiadu stał się dysydentem. Zmarł w 2006 roku w Londynie na skutek zatrucia radioaktywnym polonem.

Nagranie dostępne jest tutaj