Reklama

Kłopotliwa wizyta prezydenta Egiptu w Berlinie

Nie wszyscy politycy niemieccy chcą się spotkać z Abdel Fatahem as-Sisim. A media krytykują rząd Angeli Merkel, że przyjmując dziś kontrowersyjnego przywódcę zdradza zasady.
Berlin w czasie dzisiejszego spotkania kanclerz Merkel z prezydentem As-Sisim. Egipska flaga nad Bun

Berlin w czasie dzisiejszego spotkania kanclerz Merkel z prezydentem As-Sisim. Egipska flaga nad Bundestagiem

Foto: AFP

As-Sisi, emerytowany marszałek polny, doszedł do najwyższego urzędu, obalając prawie dwa lata temu demokratycznie wybranego prezydenta Mohameda Mursiego. Za jego rządów Mursi i tysiące innych polityków Bractwa Muzułmańskiego trafiło do więzienia, często, jak sam obalony prezydent, z wyrokami śmierci.

Prześladowani są też młodzi liberałowie, najbardziej widoczni w czasie rewolucji 2011 roku, która pozbawiła władzy długoletniego dyktatora Hosniego Mubaraka, potem wyniosła do niej islamistów, a skończyła się kontrrewolucją pod wodzą As-Sisiego. Nowy przywódca rozprawia się z przeciwnikami politycznymi znacznie okrutniej niż Mubarak.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama