Reklama

Korupcja w ukraińskim parlamencie

Deputowany z Radykalnej Partii stracił immunitet poselski i został zatrzymany prosto w budynku Rady Najwyższej.
Igor Mosijczuk

Igor Mosijczuk

Foto: youtube

Przed tym, jak deputowani Rady Najwyższej w Kijowie pozbawili Igora Mosijczuka immunitetu, prokurator generalny Wiktor Szokin zaprezentował ukraińskim parlamentarzystom nagranie wideo. Na nagraniu Mosijczuk tłumaczy swojemu rozmówcy, ile kosztują jego usługi. Chodzi o „wsparcie" dla jednego z przedsiębiorców, wydobywającego na Ukrainie surowce. Deputowany twierdzi, że otrzymanie licencji „będzie kosztowało minimum 100 tys. Hrywien (około 20 tys. zł)", po czym przedsiębiorca wyciąga i przekazuje mu pieniądze. Mosijczuk twierdzi, że ma układy w MSW oraz SBU (Służba Bezpieczeństwa Ukrainy) i że wykorzysta te znajomości na korzyść przedsiębiorcy. Dodaje, że zbliżają się wybory samorządowe i że jego partia potrzebuje wsparcia finansowego. W zamian oferuje „wszelkie możliwe poparcie polityczne".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama