Na dorocznej konwencji partyjnej Liberalni Demokraci poparli swoją nową liderkę, Jo Swinson, w jej apelu o to, aby partia przedstawiła "prosty" przekaz do wyborców na wybory parlamentarne.

Wcześniej Liberalni Demokraci chcieli zawieszenia procedury z artykułu 50 Traktatu o UE (na jego mocy Wielka Brytania wychodzi z Unii) do czasu przeprowadzenia drugiego referendum ws. brexitu.

Ale teraz Liberalni Demokraci zapowiadają wycofanie się z brexitu bez odwoływania się do referendum.

Jak pisze Sky News taka decyzja umocni pozycję Liberalnych Demokratów jako partii zwolenników pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Wcześniej lider Partii Pracy, Jeremy Corbyn, zapowiedział, że jego ugrupowanie w wyborach opowie się za drugim referendum ws. brexitu.

- Jeśli Liberalni Demokraci zdobędą większość w następnych wyborach, jeśli ludzie powierzą nam stery rządów, jako większościowy rząd partii "zatrzymania brexitu", zatrzymamy brexit - zapowiedziała Swinson.

- Tak, wycofamy się z artykułu 50 - dodała.

Swinson wyjaśniła, że zdaje sobie sprawę, iż nie wszyscy Brytyjczycy zgodzą się z tym podejściem. - Ale szczerze sądzimy, że to będzie najlepsze dla kraju - dodała.

W referendum z 2016 roku za brexitem opowiedziało się 51,9 proc. głosujących.