Do ładunków nie przymocowano żadnych detonatorów, ani telefonów komórkowych - informuje amerykańska stacja powołując się na burmistrza Elizabeth, w stanie New Jersey, gdzie znaleziono podejrzany pakunek.

Ładunki znaleziono w koszu znajdującym się przed pubem, niedaleko torów kolejowych. Chris Bollwage, burmistrz miasta podkreśla, że "ktokolwiek wrzucił te ładunki do kosza, chciał się ich najwyraźniej pozbyć".

CNN podaje, że ładunki zostały zdetonowane przez policję i FBI.

 

W związku ze znaleziskiem wstrzymano ruch wszystkich pociągów przejeżdżających przez stację w Elizabeth.

W sobotę w Nowym Jorku doszło do eksplozji improwizowanego ładunku wybuchowego, w wyniku której rannych zostało 29 osób. Na razie eksplozji nie powiązano z międzynarodowym terroryzmem.

Również w sobotę w Minnesocie doszło do ataku nożownika w centrum handlowym. Odpowiedzialność za ten atak wziął na siebie Daesh. Sprawca ranił 9 osób, po czym został zastrzelony przez interweniujących policjantów.