- Nie chciałby usłyszeć stwierdzenia, które by brzmiało jak zachęta do tego, żebyśmy opuścili Unię Europejską - mówił w TVN24 Olechowski pytany o wizytę Trumpa w Polsce, do której ma dojść 6 lipca.

W tym czasie w Polsce odbywać się będzie spotkanie przywódców inicjatywy Trójmorza (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia, a także Chorwacja, Słowenia, Bułgaria, Rumunia, Austria). Olechowski ocenił, że zwrócenie uwagi na Trójmorze ma pokazać Polakom, że w przypadku osłabienia stosunków w ramach UE, Polska zachowa dobre relacje z państwami tej inicjatywy.

- Politycznie - moim zdaniem - ta koncepcja nie ma sensu - ocenił Olechowski.

Mówiąc o stosunku Trumpa do UE Olechowski stwierdził, że "nie odpowiada mu sytuacja, w której gdzieś jest blok krajów".

- Dla niego integracja - tak jak zresztą dla naszych polityków - ideologicznie jest niezrozumiała do utrzymania, jest wbrew naturze człowieka - dodał.

Olechowski przypomniał też, że Trump "bardzo źle się wyraża o Niemczech".

Zdaniem byłego szefa dyplomacji antyunijne wystąpienie Trumpa byłoby "wodą na młyn" dla obecnego rządu.