Reklama

Nowy świat to trudny świat

Nożownik z Bliskiego Wschodu pojawił się w centrum Warszawy. I obnażył polskie słabości.
Czwartek. Przed klubem, w którym wystąpił Allah-Las.

Czwartek. Przed klubem, w którym wystąpił Allah-Las.

Foto: Rzeczpospolita, Jerzy Haszczyński

Zaatakował w czwartek po południu, ranił nożem policjanta. Na Nowym Świecie, jednej z najważniejszych ulic w stolicy. Parę minut spacerem od klubu muzycznego, w którym wieczorem miał wystąpić (i wystąpił) amerykański zespół rockowy o wzbudzającej oburzenie wśród muzułmanów nazwie Allah-Las. Dzień wcześniej koncert tej grupy odwołano w holenderskim Rotterdamie z obawy przed atakiem terrorystycznym.

W czasach zamachów dżihadystów w Europie pojawienie się nożownika w pobliżu klubu, gdzie planowano koncert grupy Allah-Las, powinno wywołać alarm i w służbach, i w mediach. Reakcja była umiarkowana. Kilka portali podało krótkie informacje o ataku, lekko rannym policjancie i nożowniku, o którym od początku było wiadomo, że jest obcokrajowcem o orientalnym wyglądzie.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama