fbTrack

Świat

Madagaskar: Śmierć amerykańskiego dyplomaty

commons.wikimedia.org
W tajemniczych okolicznościach zginął jeden z przedstawicieli USA na Madagaskarze

Znaleziono go martwego w jego domu w stolicy kraju Anatananarywie.

Departament Stanu odmówił jednak podania jego nazwiska, funkcji jaką pełnił w ambasadzie oraz szczegółów dotyczących jego śmierci. Ale miejscowa policja poinformowała, że „złapała podejrzanego, który próbował przeskoczyć ogrodzenie, uciekając z domu (dyplomaty-red.)".

Jednakże również ona nie podała żadnych szczegółów: kim jest aresztowany i jaki mógł być motyw przestępstwa.

Amerykańskie media sugerują, że dyplomata mógł paść ofiarą zwykłego napadu rabunkowego. Madagaskar jest jednym z najbiedniejszych krajów Afryki.

„Bieda i rosnące bezrobocie sprawiają, że cały kraj odczuwa gwałtowny wzrost ilości przestępstw oraz ich brutalności, w tym zbrojnych napadów" - informował jeszcze latem amerykański Departament Stanu.

Mimo to jednak nie wydano specjalnych ostrzeżeń ani dla amerykańskich turystów, ani dyplomatów na miejscu nakazując im jedynie „zachowanie szczególnej ostrożności".

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL