W 2015 roku - po 21 latach użytkowania domeny France.com przez osobę prywatną, francuskie resorty finansów i spraw zagranicznych złożyły pozew, w którym domagały się wywłaszczenia Frydmana i odebrania mu domeny. W 2017 roku paryski Sąd Apelacyjny orzekł, że domena France.com narusza francuskie przepisy dotyczące marek i znaków towarowych i - na mocy tego wyroku - w marcu 2018 roku Web.com przeniosło własność domeny France.com na francuski MSZ.

- Miałem tę domenę na Web.com od 24 lat - mówi mieszkający w Miami Frydman w rozmowie z serwisem internetowym Ars Technica. - Nigdy nie było żadnej sprawy sądowej przeciwko France.com i nagle odebrano mi ją bez ostrzeżenia - skarży się.

18 kwietnia 2018 roku Frydman złożył pozew cywilny w Wirginii przeciwko Republice Francuskiej, przeciwko rządowej organizacji turystycznej Atout France i przeciwko francuskiemu MSZ.

Mężczyzna oskarża pozwanych o "nadużycie francuskiego systemu sądownictwa do zagarnięcia własności powoda bez kompensaty, pod pretekstem, że pozwany nabył prawo do tej własności tylko dlatego, że zawiera ona słowo 'Francja'". 

Według francuskiej strony internetowej zajmującej się nowymi technologiami, Siecle Digital, Frydman może wygrać przed sądem, ponieważ przed wywłaszczeniem go francuskie władze nie podjęły ani jednej próby kupienia od niego domeny.

Obecnie strona France.com przekierowuje internautę na stronę France.fr - oficjalną stronę internetową Republiki Francuskiej.