Ratownicy wydobyli ciało z morza i zabezpieczyli je. Identyfikacja potwierdzi, czy to ciało poszukiwanego 13-letniego chłopca.

Wczoraj około 200 m od falochronu ratownicy odnaleźli ciało dziewczynki. Jest to prawdopodobnie poszukiwana 11-latka. 

Zaginięcie trojga dzieci

Do tragedii doszło we wtorek po południu. Dzieci wypoczywały na plaży pod opieką mamy, brodziły w morzu po kolana. Rodzina przyjechała na wczasy z Wielkopolski.

Kobieta na chwilę poszła do toalety z najmłodszym, dwuletnim synkiem. Kiedy wróciła, zorientowała się, że na plaży nie ma pozostałych dzieci.

Dzieci weszły do wody w czasie, gdy panowały bardzo złe warunki. Wysokie fale spowodowały, że ratownicy wywiesili czerwone flagi - zakazujące kąpieli w morzu.

Matka natychmiast zaalarmowała służby. W poszukiwania włączyli się plażowicze, tworząc tzw. łańcuch życia.

Przy pobliskim falochronie odnaleziono jedynie czternastolatka. Był nieprzytomny, ratownicy poddali go długiej reanimacji. Śmigłowiec LPR zabrał chłopca do szpitala, gdzie kilka godzin później zmarł.