Reklama

Szwecja: 90-latek dokarmiał koty. Teraz ma za to zapłacić

Cierpiący na demencję 90-latek z Nortbotten, który pięć lat temu zaczął dokarmiać dziką kotkę, której wkrótce urodziły się młode, które mężczyzna również dokarmiał, ma teraz zapłacić 241 tysięcy koron szwedzkich (równowartość niemal 100 tysięcy złotych) za wyłapanie i uśpienie dzikich kotów przez firmę wynajętą przez lokalne władze - informuje thelocal.se.
Szwecja: 90-latek dokarmiał koty. Teraz ma za to zapłacić

Foto: 123RF

arb

Sprawą zajmuje się obecnie rządowa agencja Kronofogdemyndigheten, zajmująca się sprawami długów.

Przyjaciele 90-latka podkreślają, że ona sam nie zdaje sobie sprawy z całej sytuacji, ponieważ cierpi na demencję. Mimo iż koty zostały wyłapane, 90-latek nadal wystawia im jedzenie.

Firma, którą władze wynajęły do wyłapania kotów podkreśla, iż poniosła koszty związane z wyłapaniem kotów i uśpieniem ich, które teraz powinny zostać pokryte przez 90-latka. Mężczyzna otrzymywał wezwania do zapłaty, ale - jak twierdzą jego znajomi - nie rozumiał, że zobowiązują go one do zapłacenia firmie pieniędzy. 

Kronofogdemyndigheten na poczet długu zajęła środki z funduszu emerytalnego 90-latka.

Teraz mężczyzna ma być pozbawiony środków do życia. Jeden z jego przyjaciół ubolewa, iż żaden przedstawiciel władz nie wyjaśnił mu zaistniałej sytuacji.

Reklama
Reklama

Rzeczniczka władz miejskich odmówiła komentarza w tej sprawie.

Społeczeństwo
Banksy zdemaskowany? Nowe śledztwo prowadzi do jednego człowieka
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Społeczeństwo
Morze wyrzuciło na brzeg „ryby zagłady”. Znaleźli je turyści
Społeczeństwo
Szokujący performance. Artysta chciał nagłośnić problem zanieczyszczenia Tamizy
Społeczeństwo
Blackout w całym Iraku. „Krajowa sieć energetyczna wyłączona”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama