Reklama

Szwecja: 90-latek dokarmiał koty. Teraz ma za to zapłacić

Cierpiący na demencję 90-latek z Nortbotten, który pięć lat temu zaczął dokarmiać dziką kotkę, której wkrótce urodziły się młode, które mężczyzna również dokarmiał, ma teraz zapłacić 241 tysięcy koron szwedzkich (równowartość niemal 100 tysięcy złotych) za wyłapanie i uśpienie dzikich kotów przez firmę wynajętą przez lokalne władze - informuje thelocal.se.

Aktualizacja: 15.09.2018 07:53 Publikacja: 15.09.2018 07:40

Szwecja: 90-latek dokarmiał koty. Teraz ma za to zapłacić

Foto: 123RF

arb

Sprawą zajmuje się obecnie rządowa agencja Kronofogdemyndigheten, zajmująca się sprawami długów.

Przyjaciele 90-latka podkreślają, że ona sam nie zdaje sobie sprawy z całej sytuacji, ponieważ cierpi na demencję. Mimo iż koty zostały wyłapane, 90-latek nadal wystawia im jedzenie.

Firma, którą władze wynajęły do wyłapania kotów podkreśla, iż poniosła koszty związane z wyłapaniem kotów i uśpieniem ich, które teraz powinny zostać pokryte przez 90-latka. Mężczyzna otrzymywał wezwania do zapłaty, ale - jak twierdzą jego znajomi - nie rozumiał, że zobowiązują go one do zapłacenia firmie pieniędzy. 

Kronofogdemyndigheten na poczet długu zajęła środki z funduszu emerytalnego 90-latka.

Teraz mężczyzna ma być pozbawiony środków do życia. Jeden z jego przyjaciół ubolewa, iż żaden przedstawiciel władz nie wyjaśnił mu zaistniałej sytuacji.

Reklama
Reklama

Rzeczniczka władz miejskich odmówiła komentarza w tej sprawie.

Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Społeczeństwo
Znowu szok w Minneapolis. Jak daleko mogą się posunąć służby imigracyjne Trumpa
Społeczeństwo
Afera o oficjalne zdjęcia małżonki Beniamina Netanjahu. „Coś jest na nich nie tak”
Społeczeństwo
W Iranie rośnie liczba zabitych, władze ostrzegają USA, ale szukają dróg ucieczki
Społeczeństwo
„WSJ”: Agenci imigracyjni oddali strzały w kierunku cywilnych pojazdów w co najmniej 13 przypadkach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama