W filmie opublikowanym w niedzielę profesor uniwersytetu He Jiankui ogłosił narodziny bliźniaczek, których DNA zostało tak zmodyfikowane, aby zapobiec w przyszłości zakażeniu wirusem HIV. He Jiankui zmodyfikował DNA bliźniaków metodą CRISPR-Cas9, umożliwiającą precyzyjne usuwanie i zastępowanie konkretnych genów.

Nikt nie wie jaki wpływ na całą pulę genową populacji może mieć zmiana genów zarodków.

 

"Nasze bliźniaczki są bezpieczne i zdrowe, tak jak wszystkie inne dzieci", podkreśla He Jiankui.

Chiński naukowiec, absolwent Uniwersytetu Stanforda, pracuje obecnie w laboratorium w południowo-chińskim mieście Shenzhen. Niektórzy naukowcy bardzo sceptycznie ocenili jego oświadczenie. He Jiankui nie przedstawił bowiem żadnych dowodów na zastosowanie metody, która nie została niezależnie zweryfikowana w jakimkolwiek liczącym się czasopiśmie naukowym.

Mimo to, w poniedziałek, Chińska Narodowa Komisja Zdrowia nakazała urzędnikom „poważne dochodzenie i weryfikację” tego o czym mówił He. Do śledztwa przyłączyła się Komisja Zdrowia i Planowania Rodziny w Shenzhen.

Wielu naukowców z całego świata zainteresowało się sprawą chińskich bliźniaczek. „Dzisiejszy raport o genomie edukującym ludzkie embriony o oporności na HIV jest przedwczesny, niebezpieczny i nieodpowiedzialny” - skomentowała sprawę profesor Joyce Harper, brytyjska genetyk i specjalista embriologii człowieka na londyńskim UCL.

Z kolei media zadają pytania natury bioetycznej, czy nowa technika nie będzie wykorzystywana przez zamożnych rodziców do projektowania "super potomstwa".

Z kolei internauci cytują przy tej okazji słynne powiedzenie prof. Stephena Hawkinga: „Kiedy pojawią się tacy superludzie, pojawią się poważne problemy polityczne z nieulepszonymi ludźmi, którzy nie będą w stanie z nimi konkurować ... Prawdopodobnie umrą lub staną się nieważni. Zamiast tego pojawi się wyścig samoprojektujących się istot, które stale się rozwijają”.

Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj

Chińskie bliźniaczki o imionach Lulu i Nana, urodziły się dzięki zapłodnieniu in vitro, ale za pomocą jajeczka, które zostało specjalnie zmodyfikowane przed wprowadzeniem do macicy. He Jiankui skupił się na zapobieżeniu zakażeniom organizmów dziewczynek wirusem HIV, ponieważ ich ojciec jest nosicielem tego wirusa. „Teraz ma powód do życia, powód do pracy” - podkreśla chiński naukowiec.