Reklama

Ciągniki na ulicach. Największy korek w historii Holandii

Tysiące holenderskich rolników wyjechało na ulice, aby wziąć udział w proteście przeciwko rządowej polityce klimatycznej. Zdaniem władz wywołało to największe korki w historii kraju.

Aktualizacja: 02.10.2019 06:27 Publikacja: 01.10.2019 21:50

Foto: AFP

Rolnicy zjechali się do Hagi z całego kraju. Ich zdaniem niesprawiedliwie oskarża się o emisje, które wywołują zmiany klimatyczne.

Holenderska organizacja ruchu poinformowała, że wywołany przez rolników korek miał łącznie 136 kilometrów.

- Mamy wrażenie, że wszystkie działania związane z klimatem spadają na nasze barki. To nas denerwuje - powiedział 37-letni rolnik Sander Pereboom.

- Chcemy działać na rzecz klimatu. Chcemy to robić wspólnie ze wszystkimi w Holandii. Nie tylko rolnicy powinni za to płacić - dodał.

Protest rolników to reakcja na przygotowany dla rządu raport, w którym zalecono drastyczne cięcia w ilości bydła. Ma to ograniczyć emisję.

Reklama
Reklama

Holandia jest szczególnie narażona na skutki zmian klimatycznych. Około 30 proc. państwa znajduje się poniżej poziomu morza. Gospodarka kraju jest również w dużym stopniu uzależniona od rolnictwa. Holandia jest drugim największym eksporterem rolnym na świecie po Stanach Zjednoczonych.

Społeczeństwo
Niemiec już nie stać na ich państwo opiekuńcze. Będą zmiany
Społeczeństwo
Rosja: przekleństwa to też dobra kultury
Społeczeństwo
Historyczna zmiana w Japonii. Chodzi o tabletkę „dzień po”
Społeczeństwo
Polscy turyści utknęli na Dominikanie. Przewoźnik szuka dla nich miejsc w hotelach
Społeczeństwo
W kilku miastach w Finlandii wykryto substancje radioaktywne. Stanowią zagrożenie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama