Do wypadku doszło w godzinach popołudniowych w szkole w mieście Kakamega w zachodniej Kenii.

Minister edukacji Kenii George Magoha poinformował, że zginęło 14 dzieci. Co najmniej 39 uczniów odniosło obrażenia, stan wielu z nich jest krytyczny - podała gazeta "Daily Nation", powołując się na policję Prowincji Zachodniej.

Według części doniesień, dzieci kończyły zajęcia i udawały się do domów, gdy na opisywanych przez media jako wąskie schodach doszło do wybuchu paniki.

Według innych źródeł do tragedii doszło na skutek zerwania się schodów. "Daily Nation" przekazało, że część ofiar zginęła w wyniku upadku z wysokości trzeciego piętra.

David Kabena z policji w Kakamega oświadczył, że w sprawie tragedii wszczęte zostało dochodzenie.

Były premier Kenii Raila Odinga zaapelował o szybkie przeprowadzenie śledztwa, które "dokładnie wyjaśni okoliczności incydentu".

Jak przypomina BBC, we wrześniu 2019 r. w wyniku katastrofy budowlanej w szkole podstawowej w Nairobi zginęło 8 uczniów, a 69 zostało rannych. Wkrótce potem ze względów bezpieczeństwa władze zamknęły szkołę na przedmieściach Mombasy. Minister edukacji zapowiadał wówczas, że "to dopiero początek" walki z placówkami edukacyjnymi mieszczącymi się w budynkach niespełniających standardów budowlanych.