Reklama

Niemiecki wywiad przygląda się przeciwnikom lockdownu

Niemiecka agencja wywiadowcza BfV przygląda się osobom zaangażowanym w protesty przeciwko obostrzeniom i ocenia czy odrzucenie przez nie reguł wprowadzonych przez rząd w związku z sytuacją epidemiczną jest równoznaczne z działaniami wywrotowymi i podżeganiem do przemocy.

Aktualizacja: 28.04.2021 13:36 Publikacja: 28.04.2021 13:23

Niemiecki wywiad przygląda się przeciwnikom lockdownu

Foto: AFP

arb

Inwigilacja dotyczy niektórych członków ruchu "Querdenker", który organizuje agresywne protesty przeciwko obostrzeniom w Niemczech. Członkami ruchu są m.in. skrajnie prawicowi ekstremiści i wyznawcy teorii spiskowych - twierdzi rzeczniczka agencji BfV.

Ruch rozpoczął działalność od niewielkich demonstracji w Stuttgarcie w 2020 roku, ale od tego czasu rozrósł się przyciągając Niemców zmęczonych życiem w warunkach lockdownu.

Władze Niemiec obawiają się, że ekstremiści i wyznawcy teorii spiskowych kwestionujący istnienie COVID-19 lub umniejszający zagrożenie, jakie stanowi on dla zdrowia publicznego wykorzystają frustracje związane z lockdownami, aby wywołać sprzeciw wobec polityków i instytucji państwa na pięć miesięcy przed wyborami.

- Protesty przeciwko polityce koronawirusowej są coraz częściej wykorzystywane, by prowokować eskalację (konfliktu) - mówiła rzeczniczka BfV, Angela Pley.

Pley zwróciła uwagę, że w protestach zaczyna chodzić o coś więcej niż sprzeciw wobec obostrzeń. Jak dodała w demonstracjach biorą udział m.in. członkowie skrajnie prawicowego ruchu Reichsbuerger, który sprzeciwia się istnieniu współczesnej republiki i grupy antysemickie.

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Buckingham komentuje doniesienia ws. byłego księcia i Epsteina. „Król wyraził się jasno”
Społeczeństwo
Holandia płaci dziesiątki milionów euro czekającym na azyl. Bo czekają zbyt długo
Społeczeństwo
Norweska monarchia trzęsie się w posadach. Poważne problemy ma księżna Mette-Marit i jej syn
Społeczeństwo
Zarobki i koszty życia 2026. Czy minimalna krajowa w Polsce starczy na więcej niż w Niemczech?
Społeczeństwo
Rosja: Bogaty generał i zamach na przedmieściach. Dlaczego wiceszef GRU nie miał ochrony?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama