Jak przeżyć tyle lat w dobrym zdrowiu? – Żyć w zgodzie z Bogiem – mówi nam najstarsza warszawianka. W sobotę kończy 112 lat, będą kwiaty i tort.
Apolonia Lisowska mieszka w prowadzonym przez siostry felicjanki Zakładzie dla Chronicznie Chorych Kobiet na Białołęce. – Codziennie przez 15 – 20 minut ćwiczy, dzięki temu utrzymuje dobrą kondycję – mówi siostra Anetta.
W rodzinie Apolonii Lisowskiej były osoby długowieczne. – Ciotka z Białegostoku przeżyła 102 lata – wspomina 112-latka.
Pani Apolonia urodziła się w 18 lutego 1900 r. niedaleko Grodna, na dzisiejszej Białorusi. – Była nas czwórka, dwie dziewczyny i dwóch chłopców. Najgorsza była I wojna światowa, bo nas rozdzielono – wspomina ze łzami w oczach.
Po wojnie mieszkała w majątku, który znajdował się na Grodzieńszczyźnie. Po włączeniu tych terenów do Związku Radzieckiego została wywieziona do południowego Kazachstanu, a jej mąż do Archangielska. Przez kilka lat zbierała bawełnę.
Po powrocie do kraju, pod koniec lat 50., pracowała w fabryce słodyczy. – Zawijałam w papier cukierki i lizaki na patyku – wspomina. Na początku lat 70. zamieszkała w Warszawie, w Śródmieściu. Ma 83-letnią córkę i dwóch wnuków.
Od sierpnia ubiegłego roku pani Apolonia przebywa w ośrodku prowadzonym przez siostry. Zakład ten istnieje od 1935 r. Teraz mieszka w nim blisko sto kobiet. – Tu dobrze się czuję, jest spokojnie – mówi pani Apolonia.
– Są u nas dwie kobiety, które przekroczyły 100 lat – dodaje siostra Paula.
– To wspaniały ośrodek. Siostry felicjanki wypracowały bardzo dobry sposób opieki nad osobami starszymi. Ponadto mają wspaniałą kuchnię, posiłki przygotowywane są na miejscu. Prowadzą zajęcia ruchowe, organizują rehabilitację geriatryczną – ocenia dr Maria Pawińska-Proniewska, były konsultant mazowiecki do spraw geriatrii.
Co decyduje o dobrej kondycji stulatków? – To osoby z genem długowieczności. Nie bez znaczenia jest też dobra opieka. Najczęściej osoby te mają dobry kontakt z rodziną, wnukami, nie mają poczucia osamotnienia, czują się bezpieczne. Uspokaja ich też głęboka wiara – dodaje dr Pawińska-Proniewska.
Z danych stołecznego ratusza wynika, że w tej chwili w stolicy jest 478 stulatków – najwięcej w Polsce. Wielu mieszka w Śródmieściu – 74, na Woli – 67 oraz Pradze-Południe – 66.
Dane GUS z poprzedniego spisu powszechnego wskazują, że w stolicy mieszkało w 2010 r. 728 stulatków, a w całej Polsce było 4417 takich osób. Długowieczne są kobiety, tylko co trzeci stulatek jest mężczyzną. – Osoba, która ukończyła 100 lat, oprócz emerytury otrzymuje świadczenie w wysokości 2822,60 zł – informuje Jacek Dziekan, rzecznik ZUS.