Najwyższym ostrzeżeniem objęte zostanie najpierw, od piątku, dziewięć departamentów na zachodzie Francji, a od soboty dołączą do nich kolejne, w tym aglomeracja paryska. Z powodu upałów Luwr skraca godziny zwiedzania – od piątku do poniedziałku włącznie muzeum będzie otwarte do godz. 16.
Czytaj więcej
Do Włoch nadchodzi trzecia tego lata fala upałów z temperaturami sięgającymi 43-45 stopni Celsjusza. Według meteorologów ekstremalna pogoda potrwa...
Upalny weekend we Francji: 22 mln osób w strefie najwyższego ostrzeżenia pogodowego
W 24 departamentach objętych czerwonym alertem wysokie temperatury utrzymywać się będą zarówno w dzień (ponad 30 stopni), jak i w nocy (ponad 20 stopni). W strefie najwyższego ostrzeżenia pogodowego znajdzie się prawie 22 mln mieszkańców Francji.
Region paryski już po raz drugi w tym roku objęty został czerwonym alertem. Poprzedni raz ogłoszono ten alert w czerwcu. To sytuacja bezprecedensowa.
W związku z upałami premier Sebastien Lecornu zwołał na 10 lipca rano spotkanie rządowej grupy antykryzysowej.
Rząd może odwołać pokazy sztucznych ogni zaplanowane na 14 lipca
Rzeczniczka rządu Maud Bregeon poinformowała, że w miejscach objętych czerwonym alertem wdrożony zostanie z powodu upałów plan ORSEC, dotyczący reagowania kryzysowego i mobilizacji służb ratunkowych.
Jednym z tematów rozmów rządu w piątek rano będzie decyzja, czy utrzymać pokazy sztucznych ogni z okazji święta narodowego 14 lipca. W 63 departamentach Francji już obowiązuje pomarańczowy alert (niższy o jeden stopień od czerwonego) z powodu zagrożenia pożarami lasów.