Reklama

Pojazd wojskowy potrącił dwa żubry. Zwierzęta nie przeżyły

Między Białowieżą a Hajnówką doszło do wypadku – ciężarowy pojazd wojskowy potrącił dwa żubry. Zwierzęta niestety nie żyją.

Publikacja: 04.12.2023 11:45

Pojazd wojskowy potrącił dwa żubry. Zwierzęta nie przeżyły

Foto: Stock Adobe

adm

Do zdarzenia doszło przed godziną trzecią nad ranem w poniedziałek na drodze między Białowieżą a Hajnówką w województwie Podlaskim. Jak informuje Żandarmeria Wojskowa, kierowca wojskowej ciężarówki nie zdążył wyhamować i potrącił dwa żubry. Jedno zwierzę zginęło na miejscu, drugie zaś trzeba było dobić. - Żołnierze wydziału Żandarmerii Wojskowej w Białymstoku zajmują się wyjaśnianiem sprawy - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską kapitan Iwo Sawa, rzecznik Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie.

- Na drogę wybiegło stado złożone z siedmiu żubrów. Prowadzący ciężarówkę żołnierz nie zdołał wyhamować i uderzył w dwa zwierzęta. Jeden żubr padł na miejscu, drugiego trzeba było dobić - podkreślił Sawa.

W wypadku, do którego doszło w województwie Podlaskim nie ucierpiał kierowca wojskowej ciężarówki.

Czytaj więcej

Żubr zginął na drodze. Zwierzę potrącił kierowca wojskowej ciężarówki

Żubr zginął pod kołami wojskowego auta. To już kolejny raz

Żandarmeria Wojskowa prowadzi obecnie czynności w sprawie. 

Reklama
Reklama

Nie jest to pierwszy przypadek w ostatnim czasie, kiedy w wypadku giną żubry. Podobne zdarzenie miało miejsce także trzy tygodnie temu. We wsi Stare Masiewo przy granicy z Białorusią doszło wówczas do wypadku z udziałem żubra. Zwierzę zostało potrącone przez ciężarówkę wojskową. Żubr zmarł na miejscu, a sprawą zajęła się Żandarmeria Wojskowa. - Zwierzę prawdopodobnie wyszło znienacka na drogę i kierowca nie zdążył wyhamować. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa - mówiła w rozmowie z TVN24 major Anna Soliwoda z Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego Podlasie.

Wtedy również o okolicznościach zdarzenia mówił kapitan Iwo Sawa, rzecznik prasowy Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie. - Żołnierz kierujący jelczem został zbadany pod kątem obecności alkoholu w organizmie - był trzeźwy. W pojeździe podróżowali też inni żołnierze, ale nikomu nic się nie stało. Kierowca nie został ukarany, okoliczności nie wskazują, aby przyczynił się do zdarzenia - przekazał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
miasto zimą
-15 stopni w Warszawie. Miasto uruchamia pełny system pomocy potrzebującym
Społeczeństwo
Prof. Andrzej Szeptycki: Jak się nie nabrać na dezinformację w nauce
Społeczeństwo
Cała prawda o polskich kierowcach w 2025 roku. Są policyjne dane
Społeczeństwo
Ukraińcy jak inni cudzoziemcy. Czy likwidacja przywilejów odwróci antyukraińskie nastroje w Polsce?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama