Reklama

Gołębie z plecakami na grzbietach zbadały londyńskie powietrze

Na londyńskich ulicach zobaczyć można było gołębie z małymi plecakami na grzbietach. Ptaki przez trzy dni monitorowały jakość powietrza w mieście.

Aktualizacja: 16.03.2016 21:20 Publikacja: 16.03.2016 17:20

Gołębie z plecakami na grzbietach zbadały londyńskie powietrze

Foto: materiały prasowe

Gołębie z hodowli Briana Woodhouse’a wyleciały w poniedziałek rano. W plecakach, które miały na grzbietach umieszczone były czujniki monitorujące zanieczyszczenie powietrza oraz GPS. Dzięki GPS-owi weterynarz stale monitorował „ptasie samopoczucie” podczas trzech dni badań.

Aby dowiedzieć się o poziomie zanieczyszczenia w okolicy, w której mieszkamy wystarczyło wejść na Twittera. Po podaniu lokalizacji dostawało się komunikat informujący o poziomie zanieczyszczenia. W większości przypadków, wyniki badań nie były zadowalające i wskazywały górną część skali.

Jak informuje CNN, dzięki przenośnemu czujnikowi, który wykorzystywany był przy badaniach, stworzona zostanie mapa jakości powietrza w całym Londynie.

Projekt gołębich patroli nie jest jednak długofalowy. Trwał jedynie trzy dni i miał za zadanie podnieść świadomość społeczną na temat skali problemu zanieczyszczenia miasta.

Według raportu King’s College London, co roku prawie 9500 osób w stolicy Wielkiej Brytanii umiera przedwcześnie z powodu długotrwałego narażenia na działanie zanieczyszczonego powietrza. Globalnie liczba zgonów związanych z zanieczyszczeniem powietrza to blisko 7 milionów - mówi raport Światowej Organizacji Zdrowia.

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Polscy turyści utknęli na Dominikanie. Przewoźnik szuka dla nich miejsc w hotelach
Społeczeństwo
W kilku miastach w Finlandii wykryto substancje radioaktywne. Stanowią zagrożenie?
Społeczeństwo
WHO wydała komunikat. Chodzi o ryzyko rozprzestrzenienia się wirusa Nipah
Społeczeństwo
Po śmierci mężczyzny Donald Trump sugeruje wycofanie agentów z Minneapolis. „Nie lubię strzelania”
Społeczeństwo
Rusłan Szoszyn: Czy Rosja zmieni się po odejściu Putina? Niekoniecznie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama