Na krótkim nagraniu krążącym w mediach społecznościowych widać mężczyznę, który wchodzi za kobietami do sklepu i po chwili rozmowy wylewa im na głowy jogurt.

Napastnik został wypchnięty przez właściciela sklepu.

Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości Iranu poinformowali, że obie kobiety zostały  zatrzymane za rzekome naruszenie przepisów dotyczących noszenia hidżabu.

Zatrzymany też został napastnik - za naruszenie porządku publicznego.

Właściciel sklepu został ostrzeżony przed konsekwencjami wpuszczania klientek z nieosłoniętymi włosami.

Aresztowania nastąpiły w chili, gdy szef irańskiego wymiaru sprawiedliwości zagroził ściganiem „bez litości” kobiet, które pojawiają się publicznie z nieosłoniętymi włosami, o czym poinformowały w sobotę irańskie media.

Czytaj więcej

Iran. Zatańczyli na ulicy. Para blogerów skazana na 10,5 roku więzienia

Gholamhossein Mohseni Ejei ostrzegł, że odsłaniania włosów przez kobiety jest równoznaczne z "wrogością wobec obowiązujących w Iranie wartości".

- Ci, którzy popełnią takie amoralne czyny, zostaną ukarani i będą prześladowani bez litości - powiedział główny sędzia Iranu, nie precyzując, jakie za owe czyny grozi kara.

Ejei powiedział, że funkcjonariusze organów ścigania „są zobowiązani do zgłaszania organom sądowym oczywistych przestępstw i wszelkiego rodzaju nieprawidłowości, które są sprzeczne z prawem religijnym”.

Śmierć 22-letniej Kurdyjki Mahsy Amini w areszcie „policji moralności” we wrześniu ubiegłego roku, zatrzymanej za "niewłaściwe" noszenie hidżabu, spowodowała wielomiesięczne protesty, w wyniku których zginęło prawie 500 osób, kilka tysięcy trafiło do więzień, a władze