Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 210

Według danych OVD-Info, organizacji monitorującej łamanie praw człowieka w Rosji,  aresztowania miały miejsce w Irkucku i Krasnojarsku, Jekaterynburgu, Czelabińsku, Nowosybirsku, Ułan-Ude, Tomsku, Ufie, Permie, Biełgorodzie i Moskwie.

Nagrania, zamieszczane w mediach społecznościowych, pokazują brutalne reakcje policji.

Wezwania do protestów były przekazywane przez Internet.

W tym czasie moskiewska prokuratura ostrzegła, że ​​organizowanie lub udział w takich akcjach może skutkować nawet 15-letnim więzieniem.

Państwowy organ nadzoru komunikacyjnego Roskomnadzor ostrzegł także media, że ​​dostęp do ich stron internetowych będzie blokowany za przekazywanie „fałszywych informacji” o mobilizacji. Nie wiadomo, co to dokładnie oznacza.

W ciągu kilku godzin podczas antywojennych protestów w całej Rosji policja aresztowała dziesiątki ludzi, w tym co najmniej 12 w Moskwie w ciągu pierwszych 15 minut protestu.

Według OVD-Info, dotychczas aresztowanych zostało 1 300 osób w 24 miastach Rosji. W Moskwie zatrzymano co najmniej 120 osób, a w Petersburgu 126.