O drugim w tym miesiącu przypadku tak wysokiego wyroku dla kobiety za posty w mediach społecznościowych poinformowała organizacja zajmująca się prawami człowieka, Dawn.
Podobny wyrok zapadł w połowie sierpnia. Salma al-Shehab, 34-letnia studentka Uniwersytetu w Leeds, została skazana w swojej ojczyźnie, Arabii Saudyjskiej, za wykorzystanie Twittera do "wywołania niepokoju publicznego i destabilizacji bezpieczeństwa cywilnego i narodowego”. Wyrok wydał saudyjski sąd, który zajmuje się sprawami terroru.
Czytaj więcej
34-letnia Saudyjka, która mieszka obecnie w Wielkiej Brytanii, została skazana w swojej ojczyźnie na 34 lata więzienia za działalność na Twitterze....
45-letnia Nourah bint Saeed al-Qahtani została skazana za „wykorzystywanie Internetu do rozrywania tkanki społecznej” i „naruszenie porządku publicznego za pomocą mediów społecznościowych”. Wiadomo tylko tyle, że w swoich wpisach krytykowała saudyjskich władców.
Abdullah Alaoudh, dyrektor ds. badań w regionie Zatoki Perskiej w Dawn, powiedział organizacja dowiedziała się o sprawie Qahtanidopiero po przekazaniu dokumentów sądowych przez tamtejsze źródło i prowadzi śledztwo.
Jak jednak podkreślił Abdullah Alaoudh, nic w dokumentach nie odnosi się do działalności przestępczej lub stosowania przemocy przez skazaną kobietę.
- Zarzuty przeciwko niej są naprawdę szerokie. Saudyjczycy używają prawa antyterrorystycznego i ustawy o zwalczaniu cyberprzestępczości, które mogą kryminalizować wszelkie posty nawet w najmniejszym stopniu krytyczne wobec rządu – dodał.
Od zeszłego roku w Arabii Saudyjskiej co najmniej kilka aktywistek zatrzymano w związku z postami w mediach społecznościowych. Organizacje obrony praw człowieka obawiają się, że również w ich sprawach mogą zapaść długoletnie wyroki więzienia.