Wniosek o przewiezienie 12-latka do hospicjum złożyła rodzina chłopca po tym, jak 3 sierpnia Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nie zgodził się na odroczenie odłączenia go od aparatury podtrzymującej jego życie.

BBC informuje, że w piątek Sąd Najwyższy odrzucił wniosek najbliższych dziecka, gdyż lekarze zdecydowali, że jego stan jest „na tyle niestabilny, że nie można przewozić go karetką”. Jak zaznaczyła sędzia Sądu Najwyższego Justice Theis, „przeniesienie Archiego nie leżałoby w jego najlepszym interesie”.

Czytaj więcej

Lekarze mogą odłączyć Archiego. ETPCz odrzucił wniosek rodziców

Matka Archiego stwierdziła, że „wszystkie życzenia rodziny chłopca zostały odrzucone przez władze. - Jesteśmy załamani, ale idziemy dalej, ponieważ kochamy Archiego - podkreśliła. 

Lekarze z Królewskiego Szpitala w Londynie, w którym znajduje się Archie Battersbee twierdzą, że jest wysokie prawdopodobieństwo śmierci pnia mózgu, a tym samym nie ma szans na wyleczenie dziecka. 

Archie Battersbee pozostaje nieprzytomny od kwietnia tego roku, w takim stanie znalazła go matka w ich domu. Przypuszcza się, że brał udział w popularnym w zagranicznych mediach społecznościowych wyzwaniu, które polega na jak najdłużsym odcięciu dopływu krwi do mózgu.