- Mogę trochę zdradzić plany, które ma nasz przemysł motoryzacyjny. Po pierwsze, nie jest już tajemnicą, że Moskwicz będzie produkowany (...) Koledzy mają plany ożywienia marki Wołga lub Pobieda, albo obu - powiedział.

Ostatnia Wołga (model Siber) zjechała z taśm produkcyjnych w 2011 roku. M-20 Pobieda była produkowana w latach 1946 – 1958.

Manturow stwierdził, że plan produkcji Wołgi lub Pobiedy, albo obu tych marek, można wdrożyć w różnych lokalizacjach. GAZ-M20 Pobieda i następca tego auta, GAZ-21 Wołga, produkowane były w ZSRR w mieście Gorki (obecnie Niżny Nowogród).

Czytaj więcej

Efekt sankcji - Rosja stawia na podróbki

Tydzień temu Władimir Rogow z okupacyjnej administracji obwodu zaporoskiego, powiedział, że jeśli rosyjska armia zajmie miasto Zaporoże, władze rozważą wznowienie produkcji samochodów pod marką Zaporożec, w bardziej nowoczesnym designie. - Widzimy, jak pozytywnie odbierana jest teraz przez mieszkańców Rosji koncepcja powrotu Moskwiczów (...) To samo dotyczy obwodu zaporoskiego - powiedział.

Wznowienie produkcji samochodów pod sowiecką marką Moskwicz w zakładach Renault Rosja ogłosił 16 maja mer Moskwy Siergiej Sobianin.

Falę uderzeniową w łańcuchu dostaw rosyjskiego przemysłu motoryzacyjnego wywołała inwazja na Ukrainę. W kwietniu w Rosji sprzedaż aut spadła o 79 proc. To największe tąpnięcie w historii tego rynku. Wszystko to efekt sankcji, które osłabiły krajową produkcję i spowodowały zawieszenie sprzedaży samochodów przez zagranicznych producentów.