Odkrycie było możliwe dzięki użyciu technologii laserowej - po zbadaniu za jej pomocą z powietrza góry Sielmatjakka okazało się, że ma ona - wbrew temu co dotychczas sądzono - własny szczyt, który liczy 2004 metry. Tym samym Szwecja "wzbogaciła się" o ósmą górę, która ma więcej niż 2 tys. metrów (wcześniej sądzono, że jest ona siedem metrów niższa).

- Mieliśmy swoje podejrzenia co do tego szczytu. Technologia laserowa je potwierdziła - wyjaśnił Björn Olander, przedstawiciel urzędu, który przeprowadził pomiar góry.

To nie pierwsza góra, która w ostatnim czasie zyskała kilka metrów dzięki laserowym pomiarom. Szczyt Palkattjakka po takim pomiarze "powiększył się" o 14 metrów. Wysokość kilku innych szczytów trzeba było z kolei skorygować w dół.

Przedstawiciele rządowej agencji podkreślają, że metoda pomiaru z powietrza z użyciem lasera jest bardzo dokładna i pozwala na stworzenie precyzyjnego modelu ukształtowania powierzchnia Szwecji z dokładnością do pół metra.

Przedstawiciele Lantmäteriet nie zakończyli jeszcze swoich prac i spodziewają się, że dalsze pomiary przyniosą kolejne niespodzianki.

"Urosnąć" może np. góra Katotjakka, której najwyższy szczyt ma - według obecnej wiedzy - 1991 metrów.