Szopy skradziono w nocy z niedzieli na poniedziałek. Zwierzęta zabrano z ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt, prowadzonego przez Fundację Ochrony Przyrody i Rozwoju Turystyki "Fopit-Gobi".

Złodzieje byli przygotowani, gdyż gruba siatka ogrodzenia wybiegu, na którym przebywały zwierzęta, została przecięta.

Skradziono Kitkę i Pompona, szopy, które przebywały w ośrodku od małego. Odwodnione i wychudzone zwierzęta przywiozła kobieta, która twierdziła, że znalazła je na swoim podwórzu.

Zwierzaki odkarmiono butelką. Ponieważ jest to gatunek inwazyjny, zapadła decyzja, że pozostaną w ośrodku.

Są ufne i oswojone z ludźmi. Krzysztof Strynkowski z Fundacji uważa, że nawet złodziejom prawdopodobnie same weszły na ręce.

O kradzieży została zawiadomiona policja. Ślady urywają się w okolicy pobliskiej wsi Mąkolice.

Ośrodek prosi o pomoc w odnalezieniu szopów, wyznaczył 1000 zł nagrody za wskazanie ich złodziei lub miejsca pobytu zwierząt.

Szopy mają cechy charakterystyczne - małe blizny na przednich łapkach.

Informacje można przekazywać pod nr telefonu 603 844 977.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej