Reklama

Newcastle: Samochód wjechał w grupę pieszych

Samochód wjechał w grupę osób przed centrum sportowym w Newcastle. Rannych zostało sześć osób. Kierowca został aresztowany. Policja informuje, że jak na razie nie traktuje incydentu jako ataku terrorystycznego.

Aktualizacja: 25.06.2017 12:44 Publikacja: 25.06.2017 11:37

Newcastle: Samochód wjechał w grupę pieszych

Foto: Twitter

Do wypadku doszło przed centrum sportowym Westgate Sports Centre w Newcastle.

 

"Daily Mail" pisał o doniesieniach, że osoby poszkodowane w wypadku zmierzały do pobliskiego meczetu, gdzie miały wziąć udział w modłach odprawianych w związku ze świętym miesiącem muzułmanów - ramadanem. BBC podaje tymczasem, że uroczystości związane z zakończeniem ramadanu miały odbywać się w centrum sportowym.

Na miejscu wypadku jest już policja oraz służby medyczne. W wypadku rannych zostało sześć osób - w tym troje dzieci. Wszyscy trafili do szpitala - ośmioletni chłopiec, który ucierpiał w wypadku, jest w stanie krytycznym.

Reklama
Reklama

Rzecznik lokalnej policji poinformował, że jak na razie sprawa nie jest traktowana jako zamach terrorystyczny.

W związku z wypadkiem aresztowano 42-letnią kobietę, która prowadziła pojazd.

Jeden ze świadków wypadku cytowany przez BBC mówi, że kiedy przybiegł na miejsce, z którego dobiegały krzyki, zobaczył nastolatka całego we krwi. Dodał, że od ludzi na miejscu zdarzenia słyszał, że kobieta wyjeżdżała z parkingu, kiedy nagle przyspieszyła i wjechała w grupę osób.

Inny świadek mówi, że kobieta, która wcześniej brała udział w modlitwie odprawianej w związku z końcem ramadanu prawdopodobnie straciła panowanie nad pojazdem. 

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama