W budynku znaleziono 27 osób nie dających oznak życia - informuje przedstawiciel lokalnej straży pożarnej, Akira Kishimoto.

W biurowcu znajdują się m.in. klinika oraz szkoła języka angielskiego - podaje telewizja NHK. 

Przyczyny wybuchu pożaru nie są na razie znane. NHK podaje, że policja sprawdza czy ogień nie pojawił się w wyniku podpalenia.

Ogień pojawił się na czwartym piętrze budynku i to na nim przebywały ofiary. Osoby znajdujące się w budynku na innych piętrach zostały bezpiecznie ewakuowane - poinformował Kishimoto.

Na opublikowanym przez NHK nagraniu widać wozy strażackie i radiowozy na ulicach w pobliżu budynku otoczonego przez gapiów. Łącznie do walki z ogień skierowano 70 wozów strażackich. Pożar udało się opanować po ok. 30 minutach od momentu zgłoszenia.

Na nagraniu widać też dym wydostający się przez okna na czwartym piętrze budynku.