W oświadczeniu umieszczonym na powiązanym z Daesh kanale w internetowym komunikatorze Telegram czytamy, że członkowie Daesh "zdetonowali ładunek wybuchowy w barze, gdzie gromadzili się członkowie i szpiedzy rządu ugandyjskich Krzyżowców".

Ładunek wybuchowy, wypełniony gwoździami i kawałkami metalu, eksplodował w restauracji serwującej dania z wieprzowiny na przedmieściach Kampali - poinformowała ugandyjska policja.

Policja podaje, że trzech mężczyzn, którzy przyszli do restauracji jako klienci, zostawiło pod jednym ze stolików torbę z polietylenu tuż przed eksplozją. W zamachu zginęła 20-letnia kelnerka, a trzy osoby zostały ranne (dwie z nich są w stanie krytycznym).

Czytaj więcej

Ludzie zgromadzeni w pobliżu miejsca ataku w Kandaharze
Afganistan: Eksplozja w meczecie w Kandaharze. Świadkowie mówią o ofiarach

Z ustaleń policji wynika, że zamachu dokonali obywatele Ugandy. Prezydent kraju, Yoweri Museveni przyznał, że atak "wydaje się być aktem terroru".