"Jesteśmy świadomi, że niektórzy użytkownicy mają problemy z dostępem do naszych aplikacji i produktów" - oświadczyła firma.

Zadeklarowano, że trwają pracę nad przywróceniem usług. "Pracujemy, aby wszystko wróciło do normy tak szybko, jak to możliwe i przepraszamy za wszelkie niedogodności" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na Twitterze.

Piątkowe problemy wydawały się dotyczyć głównie platformy do udostępniania filmów i zdjęć - Instagrama.

Czytaj więcej

Spokojnie, to tylko awaria? Gigant wystraszył świat

Gdy problemy zaczęły się pojawiać, internauci natychmiast zaczęli o tym informować za pośrednictwem innych portali społecznościowych. 

Grupa monitorująca sieć Downdetector poinformowała, że w krótkim czasie nastąpił skok skarg użytkowników na dostęp do Instagrama.

Poniedziałkowa awaria Facebooka, Messengera, Instagrama i WhatsAppa trwała 6 godzin. W tym czasie z usług nie mogło korzystać 3,5 mld ludzi.