Do urzędników Departamentu Stanu dotarły informacje, że wśród ewakuowanych z Afganistanu po przejęciu władzy przez talibów są mężczyźni z nowo poślubionymi żonami, którymi są nieletnie dziewczęta.

Takie przypadki zarejestrowane zostały w obozach przejściowych dla uchodźców w Abu Zabi i w Wisconsin.

Czytaj więcej

Kobiety to dla talibów istoty człekopodobne

W Afganistanie małżeństwa starszych mężczyzn z nieletnimi dziewczynkami nie należą do rzadkości, ale w Stanach Zjednoczonych są one nielegalne i uregulowane surowymi przepisami.

Z relacji młodych Afganek wynika, że zostały zgwałcone podczas pobytu w obozie przejściowym w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i zmuszone do poślubienia gwałcicieli - znacznie starszych mężczyzn. W niektórych krajach muzułmańskich poślubienie ofiary gwałtu przez sprawcę pozwala mu na uniknięcie wszelkiej odpowiedzialności.

50 tys.

ewakuowanych Afgańczyków zamieszka w USA na stałe

Wiadomo również, że do Wisconsin, do Fortu McCoy, gdzie znajduje się obóz dla uchodźców, dotarły rodziny poligamiczne -  starsi mężczyźni, którzy deklarują posiadanie więcej niż jednej żony.

W tym samym czasie urzędnicy amerykańscy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wyrazili podobne obawy, wysyłając depeszę dyplomatyczną do Waszyngtonu ostrzegającą, że niektóre młode afgańskie dziewczęta zostały zmuszone do małżeństwa, aby móc uciec z Afganistanu po przejęciu władzy przez talibów.

Szczegóły zostały zawarte w raporcie pod nazwą „Afganistan Task Force SitRep No. 63”, a urzędnicy zajmujący się uchodźcami zwrócili się do Departamentu Stanu o instrukcję, jak postępować w takich przypadkach.

Departament nie skomentował raportu. Urzędnicy twierdzą, że traktują wszystkie takie zarzuty poważnie, ale wiele z nich jest anegdotycznych i trudnych do udowodnienia.

Wiadomo, że Stany Zjednoczone zamierzają się wywiązać ze swoich zobowiązań i wspomóc co najmniej 50 tys. Afgańczyków, którzy zamieszkają w USA na stałe.