Reklama

Kiedy porwany Alex wróci do matki

Nawet kilka miesięcy może potrwać walka matki niespełna rocznego Aleksa o jego odzyskanie. Ojciec uprowadził chłopca do Belgii. Tamtejsza policja po przesłuchaniu wypuściła go na wolność.

Do porwania doszło w piątek. Marcin Frymus przyjechał z kolegą do Ratowic pod Wrocławiem, gdzie mieszka jego 26-letnia partnerka. W pewnym momencie – jak opowiada kobieta – porwał dziecko z wózka. W tym czasie kolega przytrzymywał matkę chłopca za ręce. Gdy udało jej się wyswobodzić, partner zaatakował ją gazem.

– Podczas obdukcji stwierdzono u kobiety obrażenia. Nie są one poważne – mówi Małgorzata Klaus, rzecznik wrocławskiej prokuratury.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama