Reklama

Kosztowny remont gabinetu prezesa PZU

Szef firmy zdecydował o remoncie, bo drażnił go zapach papierosów pozostały po poprzednikach
Andrzej Klesyk

Andrzej Klesyk

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Na 24. piętrze siedziby PZU przy ul. Jana Pawła II w Warszawie od półtora miesiąca trwa remont gabinetu prezesa Andrzeja Klesyka i jego sekretariatu. Ma się zakończyć w czerwcu. Do tego czasu szef spółki urzęduje w gabinecie należącym wcześniej do Doroty Jakowlew, zaufanej współpracownicy byłego prezesa Jaromira Netzla.

Co jest powodem remontu? Rozmówcy „Rz” wskazują, że nałóg poprzedników – palenie papierosów. Netzel słynął bowiem z wypalania w gabinecie kilku paczek dziennie. Papierosy paliła także jego następczyni Agata Rowińska, która przez ponad trzy miesiące kierowała spółką. Na jej miejsce w grudniu ubiegłego roku do gabinetu wprowadził się Klesyk.

– Prezesa drażnił unoszący się w gabinecie zapach papierosów oraz osmolone od dymu ściany i sufit – mówi jeden z pracowników PZU. Inny przyznaje, że prezesowi nie podobały się również wystające z sufitu gabinetu zraszacze. – Tak zaprojektowano więc sufit, aby nie było ich widać – podkreśla.

Rzecznik PZU Michał Witkowski przyznaje, że prezes Klesyk nie znosi dymu papierosowego, ale twierdzi, że o remoncie zdecydowały względy bezpieczeństwa. – Gabinet oraz sekretariat prezesa nie były remontowane od momentu powstania budynku – mówi „Rz”.

Netzel wypalał w gabinecie kilka paczek papierosów dziennie

Reklama
Reklama

Siedziba firmy została oddana do użytku osiem lat temu, we wrześniu 2000 r. Od tego czasu na 24. piętrze tylko odświeżano ściany i wymieniano kwiaty. Trwające prace są więc pierwszym gruntownym remontem gabinetu i sekretariatu prezesa. Oprócz malowania ścian i wymiany wykładzin wyremontowano również sufit oraz zamówiono nowe meble. Według Witkowskiego wymiany wymagały też systemy zabezpieczeń pożarowych. – Specjaliści od spraw bezpieczeństwa pożarowego wskazywali, że niewykonanie takich modernizacji zagrażałoby bezpieczeństwu pracowników – tłumaczy rzecznik.

„Rz” sprawdziła, ile kosztuje remont. Przez kilkanaście dni mieliśmy problemy z uzyskaniem odpowiedzi ze spółki. W PZU Tower, która nadzoruje remont i zarządza siedzibą firmy, usłyszeliśmy, że to tajemnica handlowa. W końcu PZU przyznało, że remont kosztuje około 350 tysięcy złotych. Z kolei nasi rozmówcy ze spółki przyznają, że kwota ta może nawet sięgać miliona złotych. Twierdzą, że same meble kosztują około 400 tys. zł O sprawę próbowaliśmy zapytać Jaromira Netzla. Był jednak nieuchwytny.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Społeczeństwo
Cyberoszuści biorą na cel Polaków w Dubaju? Nie, to MSZ wysyła maile wyglądające jak phishing
Społeczeństwo
Niespieszny powrót do tradycji na torach. Czy skład retro wyjedzie w kwietniu?
Społeczeństwo
Marusarz na butelce bimbru. Spór o wizerunek skoczka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama