Reklama

Pies George'a H.W. Busha nie zostanie z rodziną

Labrador Sully, którego zdjęcie przed trumną George'a H.W. Busha obiegło cały świat, nie zostanie z rodziną zmarłego prezydenta. Podejmie obowiązki psa terapeuty z innym weteranem.

Foto: AFP

amk

Labrador Sully trafił do George'a H.W. Busha w czerwcu tego roku. Prezydentowi, choremu na parkinsona, pomagał w codziennych czynnościach.

Sully dostał swój profil na Instagramie, który dokumentował jego pobyt w domu byłego prezydenta w Teksasie. 

"Mija tydzień, od kiedy przyjechałem do Walker's Point. Poznałem wielu fajnych ludzi, którzy chcą podać rękę mojemu szefowi (mnie też!). Aportuję, bawię się na plaży i spędzam dużo czasu z moim szefem. Chyba polubię życie tutaj" - brzmi jeden z pierwszych wpisów.

Po śmierci prezydenta Busha świat obiegło zdjęcie smutnego psa leżącego przed jego trumną. Sully był również obecny podczas oficjalnych uroczystości pogrzebowych w Waszyngtonie, gdzie został przywieziony z Teksasu.

Reklama
Reklama

Wiadomo już, jakie będą dalsze losy Sully'ego. Nie zostanie z rodziną George'a Busha. Jako doskonale wyszkolony pies terapeuta wróci wkrótce do Wojskowego Centrum Medycznego im. Waltera Reeda, gdzie będzie pomagał weteranom, głównie po amputacji kończyn.

Społeczeństwo
Historyczna śnieżyca paraliżuje USA. Tysiące lotów odwołanych, miliony bez prądu
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama