Wśród szkoleń, które pojawiły się na stronie ministerstwa, jest 40-godzinny kurs, do którego dobrowolnie mogą przystąpić nauczyciele.
Kurs skierowany jest głównie w stronę nauczycieli religii. Uczestnicy dowiedzą się, "jak poprawnie odprawiać" egzorcyzmy. Koszt? 400 euro od osoby.
Kurs nie jest prowadzony przez ministerstwo, ale przez Papieski Uniwersytet Regina Apostolorum współpracujący z Watykanem uniwersytet w Rzymie, który co roku organizuje zjazdy egzorcystyczne dla księży katolickich.
Przeciwnicy uważają, że rząd ma do załatwienia pilniejsze sprawy organizowanie takich kursów, które nazwano "powrotem do ciemnych wieków".
- Szkoły nie są bezpieczne, sale gimnastyczne nie nadają się do użytku, nauczyciele nie są odpowiednio opłacani, a co roku minister edukacji? Promuje kursy egzorcystyczne - powiedziała parlamentarzystka Laura Boldrini.
Kurs egzorcyzmu znalazł się wśród około 30 tys. szkoleń, które ministerstwo reklamuje na swojej stronie. Kursy mają pomóc nauczycielom w rozwoju zawodowym.
Ministerstwo Edukacji poinformowało, że może usunąć informację o kursie ze swojej strony, jednak kurs będzie kontynuowany zgodnie z planem.
Mieszkający na Sycylii ksiądz i przeszkolony egzorcysta Benigno Palilla oszacował liczbę rocznych "przypadków wymagających odprawienia egzorcyzmu we Włoszech na 500 tys.