Reklama

Szczecin: Marsz dla życia

Kilka tysięcy osób wzięło udział w Marszu dla Życia w Szczecinie. Barwny pochód z transparentami i flagami przeszedł ulicami w centrum miasta

Aktualizacja: 08.05.2011 19:30 Publikacja: 08.05.2011 18:57

Marsz zakończył się mszą w Bazylice Archikatedralnej. Według pierwszych szacunków policjantów wzięło

Marsz zakończył się mszą w Bazylice Archikatedralnej. Według pierwszych szacunków policjantów wzięło w nim udział 4 tys. osób.

Foto: Fotorzepa, Dariusz Gorajski

W słoneczne popołudnie na miejsce zbiórki przed pomnikiem Jana Pawła II na Jasnych Błoniach przybyli wierni z wielu parafii Szczecina i regionu, m.in. Barlinka, Pobierowa, a także wspólnot i stowarzyszeń katolickich: "Civitas Christiana", Kościoła Domowego, Neokatechumenatu i Odnowy w Duchu Świętym. Rodziny z dziećmi i młodzi ludzie nieśli flagi narodowe i sztandary z hasłem "Jesteśmy za życiem", a także odręcznym podpisem Jana Pawła II. Uczestnictwo w marszu było publicznym określeniem samego siebie jako obrońcy życia, od poczęcia do naturalnej śmierci.

- Nikomu nie wolno przerywać bicia serca dziecka w łonie matki, życie należy pielęgnować od samego początku - powiedziała Anna Stylska, która na marsz przyszła z małą córką Marysią. Dziewczynka miała ubrane aniele skrzydła, symbolizujące hasło tegorocznego marszu "Dzieci nasze anioły". Rozdając skrzydła najmłodszym organizatorzy chcieli pokazać, że dzieci nie mogą być traktowane instrumentalnie, jako "element demografii państwa, przeszkoda w rozwoju osobowym, czy gwarancja finansowego powodzenia przyszłych budżetów kraju".

- Dziś bardzo łatwo mówi się o aborcji, a przecież powinno nas to razić i budzić ostry sprzeciw. Każdy taki zabieg powiększa przestrzeń zła, dlatego ci, co mają wrażliwe serca powinni włączać się w każdą formę obrony życia, również marsze - podkreślił organizator przedsięwzięcia ks. Tomasz Kancelarczyk.

22-letni Damian Ludwiczak ze Szczecina przyszedł na marsz ze swoją dziewczyną, 21-letnią Natalią Dąbrowską. Oboje pojmują obronę życia jako sprzeciw wobec aborcji i eutanazji, ale nie tylko.

- Staramy się żyć w czystości, to pomaga nam budować związek na solidnych podstawach - powiedział Damian.

Reklama
Reklama

W barwnym tłumie, który ruszył z Jasnych Błoni, maszerował metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga. Na tle pochodu szczególnie imponująco prezentowało się sześciu nastolatków z parafii św. Ojca Pio w Pniewie koło Gryfina. Wyróżniali się oni szkarłatnymi, długimi pelerynami z obrazem Jezusa na plecach i białym orłem z krzyżem w koronie na piersiach. Jak wyjaśnił ich opiekun, swoim strojem nawiązywali oni do rycerzy z Husarii Chrystusa Króla, a ich strój symbolizował przywiązanie do wiary.

Marsz zakończył się mszą w Bazylice Archikatedralnej. Według pierwszych szacunków policjantów wzięło w nim udział cztery tysiące osób.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
rozmowa
Ekspert: Śledztwo ujawniło, że Rosja werbuje w Polsce kolaborantów przez gry wideo
Społeczeństwo
Na lotnisku Chopina doszło do incydentu. „Wybuch ładunku nieznanego pochodzenia”
Pogoda
W tych miastach temperatura nad ranem spadła poniżej -25 stopni. IMGW wydał ostrzeżenia
Społeczeństwo
Wykolejenie pociągu towarowego pod Warszawą. Trwa akcja służb
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama